Organiczny szampon w kostce. Co myślą o nim blogerki?

szampon_w_kostce_adkosmetyki_1

Jakiś czas temu prezentowałam organiczny szampon w kostce w poście pt. Wybierasz się w podróż lub na urlop? Wybierz niezwykły, naturalny szampon w kostce! Jednak jakiś czas później postanowiliśmy poprosić blogerki o przetestowanie tego szamponu. Co o nim myślą? Poznajcie odpowiedzi.

 

Organiczny szampon w kostce do włosów normalnych został wykonany w formie kwiatuszka, który dzięki swoim kształtom nie wyślizguje się nam z rąk. Można go także zawiesić lub przykleić do gładkiej powierzchni, dzięki czemu kostka przeschnie po użyciu i starczy na bardzo długo. Wystarczy jego mała ilość, dosłownie kawałeczek, aby oczyścić nasze całe włosy. Szampon nie wymaga stosowania odżywki do włosów. Zawiera żółtą glinkę, która jak wiemy, ma pozytywne działa na włosy, czyli odżywia je oraz znakomicie oczyszcza. Wystarczy zaaplikować szampon na zwilżone lekko włosy, a następnie wmasować. Tuż po umyciu włosów zauważyłam, że lepiej się rozczesują niż dawniej. Mam kręcone włosy, dlatego rozczesywanie jest dla mnie niemalże wyzwaniem. Dzięki odżywczym składnikom takim jak masło shea moim włosom przywrócono blask i zdrowy wygląd.

Nie zauważyłam także puszczenia się czy dość problematycznego elektryzowania się włosów. Ten organiczny szampon ma bardzo przyjemny zapach, określiłabym go jako taką słodkawą przyprawę korzenną. Kolejnym plusem jest wielkość oraz kształt. Możemy spokojnie zabrać go ze sobą wszędzie czy to w podróż, czy nawet do torebki. Kosmetyk nie wyleje się, a dodatkowy pojemnik z odżywką nie będzie nam potrzebny.” – pisze Gabrysia, autorka bloga

http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/dawka-odzywienia-dla-wosow-ma-provence.html

 

„Dla niewtajemniczonych pierwszy raz może wydać się nietypowy. Jednak przyznaję, że naprawdę warto! Nie obawiajcie się niedomytych włosów, czy tego, że będą tłuste lub sztywne. Mycie wygląda inaczej, włosy też. Gdy są mokre, mogą wydawać się inne w dotyku. I od razu zaznaczam, do umycia długich włosów nie trzeba zmydlać dużo kosmetyku. Wystarczy trochę. Ile dokładnie? To już trzeba indywidualnie dopasować i sprawdzić. Przy stosowaniu tego mydła włosy są inne w dotyku. Skrzypiące z czystości lub tępe, jednak mycia nie trzeba powtarzać. Tak właśnie ma być. Mydełko MA PROVENCE delikatnie oczyszcza skórę i czuprynę, nie czyniąc przy tym szkody i nie pozbawiając naturalnej ochrony. Są czyste, a przy tym miękkie i jakby grubsze”. – pisze Anna, na swoim blogu: http://www.kobietanieidealna.pl/2016/09/ma-provence-organiczny-szampon-w-kostce.html

 

szampon_w_kostce_adkosmetyki_2

 

„Na pierwszy rzut oka kostka nie robi większego wrażenia. Ot takie mydełko do włosów o lekko tymiankowym zapachu. Inaczej ma się sprawa, gdy już zaczniemy używać produktu.

Ten „maluszek” potrafi zaskoczyć! Ta niepozorna kosteczka w kontakcie z wodą i skórą pieni się jak szalona! Plusem jest szybkie powstanie piany na włosach. Dzięki czemu przy minimalnych nakładach energii jestem w stanie umyć włosy szybko i bez zbędnego miętoszenia produktu. Super!

Mycie — myciem, ale czy dokładnie? Tak. Szampon usuwa z włosów wszelkie żele, pudry, gumy, lakiery i wszystko to, czym wcześniej potraktowaliśmy nasze piórka. Produkt dobrze się pieni, oczyszcza i pozostawia włosy miękkie i gładkie.” – czytamy na blogu: http://www.n-jak-natura.pl/2016/10/ma-provence-marsylski-organiczny.html

 

Bardzo dziękujemy za przygotowanie recenzji naszych produktów!

Wasza Natura!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *